Niedawno wróciłyśmy z Sylwią z Lofotów.
Kolejna niezapomniania i nie do opisania podróż. Niech zdjęcia opowiedzą: tutaj.
Dzięki Cyryl za miłe słowa. Ula w Tromso tęskni za Poznaniem też. Może niekoniecznie za samym miastem, ale za ludźmi, za Wami. Połańcowa i Paluch w drodze, jeszcze kawał przed nimi. Czekam stęskniona.
Advertisement
